poniedziałek, 11 marca 2013
Spotkanie z Maryją w Siennicy
W lutym nasza wspólnota postulatu wraz z s. Anną miała zaszczyt uczestniczyć w peregrynacji figury Matki Bożej Loretańskiej, w diecezji warszawsko -praskiej. Udałyśmy się więc w niedzielę do Siennicy, gdzie znajduje się dom naszego Zgromadzenia. W poniedziałek stał się on na jeden dzień domem dla Matki Bożej Loretańskiej. Figura Maryi została przewieziona i uroczyście powitana w kaplicy naszego domu po porannej Eucharystii. Mogłyśmy wraz z mieszkańcami Siennicy i Siostrami, spędzić z Maryją cały dzień modląc się wspólnie i wypraszając łaski dla całej parafii, Zgromadzenia
i naszych rodzin. O 14:00 wraz z parafianami odmówiliśmy różaniec i z uroczystym śpiewem uwielbialiśmy Boga za dar Maryi. Po Koronce do Miłosierdzia Bożego odwiozłyśmy Maryję do kościoła
i pożegnałyśmy ją wspólnie zaśpiewanymi nieszporami. Był to bardzo dobry czas,
którym obdarował nas Bóg.
piątek, 15 lutego 2013
WSTĄPIENIE DO POSTULATU
Matki Weroniki Briguglio, założycielki naszego Zgromadzenia, wspólnota postulatu powiększyła się
o cztery osoby. Anna, Zuzanna, Anita i Klaudia zakończyły czas aspirantatu i rozpoczęły kolejny etap formacji zakonnej Sióstr Kapucynek NSJ.
Tego dnia Mszę w naszym domu odprawił dla nas br.Grzegorz Brzeziński OFMCap.
Nie przypadkowe wydały nam się słowa z pierwszego czytania:
z Księgi Izajasza:
"(...) zanim ukształtowałem cię
w łonie matki, znałem cię,
nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię."
Po homili nawiązującej do znaku Tau, s. Marianna nałożyła nowym postulantkom "Tauki", jako znak przyjęcia krzyża Chrystusa.
Następnie po zaśpiewaniu błogosławieństwa św. Franciszka z Asyżu i serdecznych życzeniach na "nowej" drodze, razem z Siostrami, Nowicjuszkami i Postulantkami
z drugiego roku zjadłyśmy uroczysty obiad.
A oto cała nasza wspólnota postulatu i nowicjatu wraz z Mistrzyniami :)
środa, 13 lutego 2013
Wąwolnicki wypoczynek
Pewnego zimowego dnia wybrałyśmy się do naszego domu w Wąwolnicy, gdzie mogłyśmy spędzić wspólnie kilka dni. Cieszymy się, że każdego dnia mogłyśmy uczestniczyć we Mszy Świętej w Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej, do której zanosiłyśmy nasze prośby i dziękczynienia. Nie brakowało więc chwil ciszy, odpoczynku oraz modlitwy. Podczas naszego pobytu w tejże malowniczej miejscowości, miałyśmy wiele wolnego czasu, podczas którego przebywałyśmyna świeżym powietrzu. Przez te parę dni, zapoznałyśmy się z wąwolnicką okolicą. Każdego dnia odkrywałyśmy wiele prostych radości zjeżdżając na sankach czy też na wspinaczkach po "górskich terenach" ;)
Te dni pozwoliły nam odkrywać Pana Bogaw radościach prostych,
w zwyczajności przebywania razem we wspólnocie także przy piciu kawy i smacznym ciastku ;)
wtorek, 12 lutego 2013
C + M + B "niech Chrystus to Mieszkanie Błogosławi"
W Uroczystość Objawienia Pańskiego jak co roku przyjęliśmy naszych
Braci Kapucynów, by poświęcili nasz dom. Modlitwę rozpoczęliśmy w
kaplicy, gdzie brat Szymon poświęcił mirrę, kadzidło i złoto. Następnie
śpiewając kolędy, wyruszyliśmy, by pobłogosławić wszystkie pomieszczenia
gdzie codziennie spędzamy wiele czasu pracując, mieszkając, ucząc
się, a przede wszystkim przebywając ze sobą.
Niech Boże Błogosławieństwo pomnaża w nas miłość i radość!
Kolędowanie
W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, w naszym domu zaroiło się od kolędników.
Mieliśmy przyjemność gościć
u siebie kleryków z kapucyńskiego seminarium, którzy przybyli do nas wyposażeni w liczne instrumenty muzyczne.
Zgromadzeni w bawialni przez długi czas cieszyliśmy się wspólnym śpiewaniem kolęd
i pastorałek. Szło nam całkiem nieźle, a wszelkie niedociągnięcia zakrywaliśmy salwami śmiechu, tak więc wszelkie fałsze
i nieczystości przyjmowane były jako szczególnego rodzaju artyzm :)

Po wspólnym kolędowaniu udaliśmy się do refektarza,
gdzie przy świątecznej kolacji i radosnych rozmowach mogliśmy w rodzinnej atmosferze kontynuować nasza radość z narodzenia Pana Jezusa i z Jego obecności wśród nas.
Nasze spotkanie zakończyliśmy
w kaplicy, gdzie tworząc chóry międzyzakonne odśpiewaliśmy nieszpory. Przy pożegnaniu
i podziękowaniach za wspólnie spędzony czas już pojawiły się propozycje na kolejne kolędowanie,
ale to dopiero za rok :)
Mieliśmy przyjemność gościć
u siebie kleryków z kapucyńskiego seminarium, którzy przybyli do nas wyposażeni w liczne instrumenty muzyczne.
Zgromadzeni w bawialni przez długi czas cieszyliśmy się wspólnym śpiewaniem kolędi pastorałek. Szło nam całkiem nieźle, a wszelkie niedociągnięcia zakrywaliśmy salwami śmiechu, tak więc wszelkie fałsze
i nieczystości przyjmowane były jako szczególnego rodzaju artyzm :)

Po wspólnym kolędowaniu udaliśmy się do refektarza,gdzie przy świątecznej kolacji i radosnych rozmowach mogliśmy w rodzinnej atmosferze kontynuować nasza radość z narodzenia Pana Jezusa i z Jego obecności wśród nas.
Nasze spotkanie zakończyliśmy
w kaplicy, gdzie tworząc chóry międzyzakonne odśpiewaliśmy nieszpory. Przy pożegnaniu
i podziękowaniach za wspólnie spędzony czas już pojawiły się propozycje na kolejne kolędowanie,
ale to dopiero za rok :)
niedziela, 13 stycznia 2013
Siemiatycze
Był to śnieżny grudniowy piątek. Wraz z Braćmi Kapucynamii Franciszkańskim Zakonem Świeckim zmierzałyśmy w stronę Siemiatycz, gdzie miała się odbyć Kapituła III Zakonu.
Ośrodek rekolekcyjny był przepełniony franciszkańską radością, dzięki rodzinom, wszystkim braciom i siostromz FZŚ, a także dzięki gospodarzom miejsca -
Siostrom Karmelitankom od Dzieciątka Jezus.
W miarę szybko odnalazłyśmy się w nowej rzeczywistości,
by od sobotniego poranka otworzyć "przedszkole"
i zajmować się dziećmi, aby rodzice mogli na modlitwie, katechezach i dzieleniu, zgłębiać swoją wiarę. Przebywając z dziećmi miałyśmy okazję odkryć liczne talenty, a dzięki nim ciekawie spędzać czas i animować zabawę.
W równie śnieżną i mroźną niedzielę wróciłyśmy z radością do domu na R6,
przepełnione wdzięcznością za ten czas i dar rodzin na nowej franciszkańskiej drodze nawrócenia.
niedziela, 23 grudnia 2012
Przygotowania do Świąt

Czas adwentu, który daje nam Kościół, jest szczególnym czasem przygotowania się na przyjście nowo narodzonego Pana. Oczekując Jego przyjścia starałyśmy się jak najlepiej przygotować nasze serca na spotkanie z Miłością.

Był to piękny czas modlitwy,
ale również czas intensywnej pracy. Zaczęło się niepozornie: pieczenie pierników, a następnie pieczenie, pieczenie i pieczenie:) Później już tylko ozdabianie i pakowanie. A w "międzyczasie" drobne porządki: mycie okien, pranie dywanów, etc.
Jednak wszystko w atmosferze radości i współpracy.

Ostatnie dni to już bezpośrednie przygotowania do Wigilii: pomoc
w kuchni, dekoracja domu, a co najważniejsze przygotowywanie szopki w naszej kaplicy.

Jutro Wigilia, a przed nami jeszcze dużo pracy, ale pomimo tego,
nasze serca wypełnia pokój i radość, i coraz większe oczekiwanie na przyjście naszego Pana, oczekiwanie na Jego narodzenie w naszych sercach i naszej codzienności.
Świety Mikołaj w Starym Kościele
16 grudnia, na niedzielnej Eucharystii w Starym Kościele, odwiedził nas niecodzienny gość. Tego dnia mieliśmy okazję przyjąć w progach naszego Domu świętego biskupa Mikołaja. Najpierw dzieci miały możliwość poznać historię życia biskupa z Miry, a następnie mogły same zadawać pytania.
Jednak Mikołaj nie przyszedł z pustymi rękami. Każde dziecko po krótkiej rozmowie otrzymało obfity prezent, a rodzice robili pamiątkowe zdjęcia.
My, dostąpiłyśmy zaszczytu współpracy z owym Świętym. Pomoc przy rozdawaniu prezentów i przy opiece nad dziećmi dała nam dużo radości i wprowadziła nas w prawdziwie świąteczny i rodzinny nastrój. Na koniec również i my miałyśmy okazję zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z biskupem Mikołajem, bo następna taka okazja dopiero za rok:)
czwartek, 22 listopada 2012
Dzień z życia postulatu:)
Może czasem ktoś się zastanawia: jak wygląda zwyczajny dzień w postulacie? Dlatego spieszymy,aby w skrócie opowiedzieć jakie zajęcia wypełniają nasze dni. Jak zawsze, od każdej reguły musi być jakiś wyjątek, dlatego też nasz "skrupulatny" plan, nierzadko ulega spontanicznym modyfikacjom:)
Ale do rzeczy:
5:55 Jutrznia
6:30 Eucharystia
7:15 Śniadanie
8:10 Medytacja
9:00 Zajęcia różne (np. lekcje włoskiego, wykład z franciszkanizmu, spotkanie z Mistrzynią, etc)
12:00 Modlitwa południowa + godzina czytań
12:30 Obiad13:30 Sjesta
15:00 Adoracja Najświętszego Sakramentu
16:00 Prace
17:40 Nieszpory i różaniec
18:30 Kolacja
20:00 Rekreacja
21:00 Kompleta
22:30 Niech Cię Panie sen nasz chwali...
-Czym się zajmujemy w postulacie?-W postulacie poznajemy historię naszego Zgromadzenia, a także duchowość franciszkańską. Prowadzimy również dość aktywne życie naukowe: lekcje języka włoskiego, zajęcia na IWKRze,
gdzie poznajemy podstawy teologii, uczestniczymy takżew Kursach Formacji Biblijnej na KUL-u.
W roku szkolnym pomagamy naszym dzieciom w odrabianiu lekcji, a Siostrom w dbaniu o dom.
Jednak naszym najważniejszym zajęciem jest modlitwa
i trwanie przed Panem. Czas formacji początkowej, to czas szukania i rozeznawania, które dokonać się może tylko
we "współpracy" z łaską Bożą i w otwartości na Jego wolę.
wtorek, 20 listopada 2012
Jesteśmy w komplecie:)
Dzięki temu na "pierwszym roku" jest teraz sześć dziewcząt:
Ola, Zuzia, Anita, Klaudia, Alicja,
a teraz także i Ania. Jesteśmy już w komplecie, w takiej wspólnocie osób jakie Pan sam zechciał zgromadzić. Przed nami trudny,
ale piękny czas wspólnego szukania Bożej woli i odpowiadania na Jego nieskończoną miłość.
Niech Serce Jezusa będzie uwielbione w każdej z nas i w naszej Wspólnocie.
piątek, 2 listopada 2012
Wycieczka rowerowa
po lubelskiej okolicy.
W dniu tym nie brakowało wrażeń.
Tego dnia mieliśmy okazję podziwiać piękno jesiennej przyrody oraz podążać możliwie najbardziej ukrytymi zakamarkami leśnych dróżek. Najwytrwalsze oraz najodważniejsze ogniwa zajmował y pierwsze miejsce prowadząc przez nieprzetarte ścieżki.
Po wyczerpującej wyprawie odetchnęłyśmy z ulgą
w leśnej chatce u Pana Waldka, który również towarzyszył nam tego dnia. Wycieczkę zakończyliśmy ogniskiem, na którym nie obyło się bez smakołyków. Szczęśliwe z powodu tak pięknie spędzonego dnia powróciłyśmy na R6.
w leśnej chatce u Pana Waldka, który również towarzyszył nam tego dnia. Wycieczkę zakończyliśmy ogniskiem, na którym nie obyło się bez smakołyków. Szczęśliwe z powodu tak pięknie spędzonego dnia powróciłyśmy na R6.
czwartek, 25 października 2012
...po kolei zapukało do drzwi domu...
W niedzielę,
23 września, pięć aspirantek po kolei zapukało do drzwi domu na Romanowskiego 6. Zjeżdżałyśmy się
przez cały dzień z różnych stron Polski. Ciepło przywitane
przez siostry postulantki z drugiego roku zaczęłyśmy poznawać życie zakonne. Pierwsze dni obfitowały w wiele pytań, na które bardziej doświadczone współsiostry z cierpliwością odpowiadały. Nie obyło się oczywiście bez drobnych wpadek, które jednak zostały przyjęte z uśmiechem.
Powierzając się Matce Najświętszej i św. O. Pio,
w którego wspomnienie przekroczyłyśmy próg lubelskiego domu Sióstr Kapucynek, pragniemy tu dalej rozeznawać swoje powołanie i wypełniać Bożą wolę.
wtorek, 23 października 2012
Kronika wakacyjna: Pielgrzymka do Wąwolnicy
1 września br. wraz nowicjuszkami,
naszymi siostrami i z całą grupą (ok. 350 osób) pątników z parafii na
Poczekajce, pod przewodnictwem
br. Szymona Janowskiego, wyruszyłyśmy na
coroczną pieszą pielgrzymkę do
Sanktuarium Matki Bożej w Wąwolnicy. Pielgrzymka ta odbywa się w rocznicę koronacji
figury MB Kębelskiej. Dla wielu osób jest ona niejako dopełnieniem
sierpniowego pielgrzymowania
do Matki Bożej Częstochowskiej.
Starym zwyczajem w
czasie pielgrzymowania odpowiedzialne byłyśmy za stronę muzyczną, prowadziłyśmy
też modlitwę różańcową, w której wierni powierzali swoje intencje Najświętszej Pannie. Jak co roku w Nałęczowie czekała na nas nasza dobrodziejka Pani Basia, która ugościła nas bardzo serdecznie.
Wieczorem uczestniczyłyśmy
w Eucharystii
pod przewodnictwem abp Bolesława Pylaka.
pod przewodnictwem abp Bolesława Pylaka.
Panu Bogu i wszystkim spotkanym ludziom dziękujemy
za wspólny czas pielgrzymowania do naszej Matki.
Kronika wakacyjna: Golgota Młodych
Ostatnie dni sierpnia miałyśmy okazję spędzićna ogólnopolskim spotkaniu młodzieży "Golgota Młodych", które niezmiennie od sześciu lat odbywa się w Serpelicach
nad Bugiem. Tematem tegorocznego spotkania była "Respiracja". Temat brzmiący tak tajemniczo okazał się bliski
i ważny dla każdego. Mianowicie mowa była o modlitwie
jako o oddechu wiary. Tak jak do życia fizycznego potrzebne jest powietrze, tak do życia duchowego niezbędna jest modlitwa, która tak jak oddychanie powinna być dla człowieka czymś naturalnym. Jak mówią Konstytucje Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów: Modlitwa do Boga, jako oddech miłości bierze swój początek z działania Ducha Świętego, dzięki któremu człowiek w swoim wnętrzu słucha głosu Boga,
przemawiającego do serca.
To spotkanie młodych dało możliwość nie tylko teoretycznego poznania czym jest modlitwa, ale przede wszystkim pozwoliło jej doświadczyć. Wszelkie konferencje, spotkania, etc. dążyły do ukazania piękna i wartości prawdziwej modlitwy chrześcijańskiej, która jest również moim spotkaniem z Bogiem Żywym i Prawdziwym. Wieczorne nabożeństwa gromadziły nas u stóp ołtarza, przed Najświętszy Sakrament, by we wspólnocie uwielbiać Pana, dziękować za Jego dary, przepraszać za niewierności i prosić o przebaczenie.
W duchu wspólnej modlitwy
i zabawy tworzyliśmy jedną wspólnotę ludzi gromadzących się u stóp krzyża. Spotkanie Golgoty Młodych jest dowodem na to,
iż Kościół jest żywą Wspólnotą, której Drogą i Celem jest Jezus Chrystus.
Czas tegorocznej Golgoty, to również czas ufnego oddawania się w ręce miłującego Ojca. Niech słowa hymnu Golgoty Młodych 2012 staną się w naszym życiu widzialnym owocem tegorocznego spotkania.
"Do Ciebie tulę się
Jak w ramiona swej matki.
Oddychać Tobą chcę
By odzyskać serce swe."
Kronika wakacyjna: Pielgrzymka na Jasną Górę
Początek sierpnia to czas, gdy pątnicy z całej Polskikierują swoje kroki na pielgrzymie szlaki wiodące ich
na Jasną Górę. W tym roku dość dużą grupą Sióstr, dzieci, nowicjuszek i postulantek, dołączyłyśmy do kapucyńskiej grupy nr. 3 zorganizowanej przy parafii na Poczekajce.
Przez dwanaście dni wśród trudów pielgrzymowania, odkrywałyśmy również
piękno wspólnej modlitwy, wzajemnej pomocyi ludzkiej życzliwości, a każdy dzień przybliżał nas
nie tylko do Częstochowy, ale także do drugiego człowieka. Pielgrzymka to konkretny czas odkrywania własnych słabości i niedomagań,
ale ponad to czas nauki przyjmowania bezinteresownej pomocy od innych.
Każdy dzień, poprzez konferencje, przybliżał nam poszczególne postacie biblijne, których to historia życia i powołania potwierdzała temat tegorocznej pielgrzymki: KOŚCIÓŁ DOMEM WIARY.I tak odkrywaliśmy:
Noego- czyli wiarę, która zmaga się ze słabością;
Abrahama- czyli wiarę, która dojrzewa;
Jakuba- który przyparty do muru zaczął wierzyć;
Mojżesza- który przegrał życie, a wygrał wiarę;
Hioba- który przeszedł od wiary w lęku do wiary w szczerości;
Uczniów- którzy patrzyli oczami wiary;Setnika- którego wiara zawstydzała wierzących;
Jana- którego wiara ufała Tradycji Kościoła;
Piotra- którego wiara ocaliła od rozpaczy;
Maryję- która miała wiarę doskonałą.
Wdzięczne Bogu za czas wspólnego pielgrzymowania, dziękujemy również wszystkim dobrodziejom,
którzy wspierali nas na pielgrzymim szlaku.
Niech Matka Boża, która prowadziła nas przez te kilkanaście dni, prowadzi nas również
po drogach naszej codzienności, abyśmy odkrywając jej piękno, jeszcze bardziej zbliżały się do Jej Syna.
wtorek, 9 października 2012
Kronika wakacyjna: Rekolekcje w Wierchomli
Wakacyjne ścieżki poprowadziły nas m.in. do Wierchomli Małej, w Beskid Sądecki, gdzie posługiwałyśmy na rekolekcjach Młodzieży Franciszkańskiej i III Franciszkański Zakon Świeckich. Nasza rola polegała na tym, by w czasie gdy dorośli uczestniczyli w programie, zajmować się dziećmi.
Pan Bóg był dla nas bardzo hojny, miałyśmy wiele okazji,
by wspólnie z rekolektantami uczestniczyć w Eucharystii, modlitwie LG, katechezach. Tematyka rekolekcji toczyła się
wokół nawracania się św. Franciszka, więc dla nas była to wspaniała okazja do spotkania z tym, którego śladami chcemy kroczyć do Jezusa.
Ku naszej radości Pan Bóg pozwolił nam także zachwycać się pięknem swego stworzenia, w czasie wspólnotowego wędrowania po Beskidzie, które było dla nas możliwie dzięki ogromnej życzliwości rekolektantów. Jesteśmy bardzo wdzięczne Panu Bogu za czas tych rekolekcji, a także ludziom, których w tym czasie postawił na naszej drodze.
Natalia i Paulina
Pan Bóg był dla nas bardzo hojny, miałyśmy wiele okazji,
by wspólnie z rekolektantami uczestniczyć w Eucharystii, modlitwie LG, katechezach. Tematyka rekolekcji toczyła się
wokół nawracania się św. Franciszka, więc dla nas była to wspaniała okazja do spotkania z tym, którego śladami chcemy kroczyć do Jezusa.
Ku naszej radości Pan Bóg pozwolił nam także zachwycać się pięknem swego stworzenia, w czasie wspólnotowego wędrowania po Beskidzie, które było dla nas możliwie dzięki ogromnej życzliwości rekolektantów. Jesteśmy bardzo wdzięczne Panu Bogu za czas tych rekolekcji, a także ludziom, których w tym czasie postawił na naszej drodze.
Natalia i Paulina
Kronika wakacyjna: Rekolekcje ODB
16 lipca- 2 sierpnia w nadbużańskiej wiosce- Serpelice. Nasza wspólnota była dość liczna, mianowicie składała się z ok. 50 uczestników, dziesięcioosobowej kadry oraz z dzielnie dzierżącego ster moderatora- br. Pawła Działy.
Przez piętnaście dni rozważaliśmy i przeżywaliśmy tajemnice czterech części różańca świętego.Był to czas wspólnej modlitwy i zabawy.
Przez codzienną Eucharystię, spotkania w grupach
i modlitwy staraliśmy się zobaczyć czym jest prawdziwa miłość i jak ja- Dziecko Boże- mogę żyć nią w codzienności.
Być może dla kogoś choinka, św. Mikołaj,
Boże Narodzenie, czy Wigilia Paschalna,
w środku lata, wydają się czymś niemożliwym, jednakże nasze rekolekcje udowodniły,
że dla tego kto wierzy nie ma rzeczy niemożliwych:)
Każdą chwilę spędzaliśmy na prostym i radosnym byciem razem: wieczory pogodne, ogniska,
jazda konna, basen, etc. wypełniały po brzegi nasz czas i przynosiły mnóstwo atrakcji:)
Bogu niech będą dzięki za czas tych rekolekcji, za ludzi na nich zgromadzonych:
dzieci i całą kadrę, za doświadczenie Bożej opieki i prowadzenia. Niech łaskawy Ojciec dozwoli aby Słowo, które zasiał w naszych sercach przynosiło obfity plon w naszej codzienności.
Ola
Kronika wakacyjna: Pielgrzymka z osłami
na Święty Krzyż.
Dlaczego naszą pielgrzymkę określiłam jako nietypową? Otóż w drodze dzielnie towarzyszyły nam cztery osły: Mysza, Pica, Mojra i Fin.
Pielgrzymka miała charakter wakacyjnych rekolekcji powołaniowych, a naszym "kapelanem" był
br. Grzegorz Brzeziński. Tematem rozważań w czasie naszego wędrowania było znaczenie ikony krzyża
San Damiano.
Oczywiście główną atrakcją, nie tylko dla nas, ale również i dla ludzi, których spotykaliśmy, były osły. Nie ukrywam, że dzięki tej formie pielgrzymowania pątnik może poczuć się jak w czasach biblijnych.
Pan Bóg nam pobłogosławił piękną pogodą, a dzięki dobroci i szczerości serca napotkanych ludzi,
nam i naszym czworonożnym towarzyszom
nie brakowało niczego.
Był to szczególny czas kiedy mogliśmy wędrować z osłami przez pustynię własnego życia, gdzie naszym celem i źródłem był krzyż, na którym zatriumfował Chrystus.
Natalia
poniedziałek, 1 października 2012
Kronika wakacyjna: Rekolekcje ONŻ
W dniach 30.06-16.07 2012 w Suchej Strudze
odbyły się rekolekcje oazowe Io. Moderatorem oazy był był o. Piotr Owczarz, ja zaś służyłam wspólnocie jako animator muzyczny. Klimat górski bardzo sprzyjał atmosferze wyciszenia i modlitwy. Dzięki radosnym wyprawom szlakami górskimi mogliśmy lepiej poznawać siebie oraz innych ludzi. Nieraz trudne sytuacje uczyły nas cierpliwości, wytrwałości i ufności.

Zarówno uczestnicy jak i animatorzy, poprzez piękno stworzenia a także wszystkie wydarzenia, które nas spotykały, odkrywali wolę Bożą i wielką Miłość, jaką obdarza nas nasz Ojciec Bóg. W prostocie i radości franciszkańskiej uczyliśmy się wiernie naśladować naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa.
Dziękując Bogu za ten wspaniały czas, za ojca moderatora, animatorów i za każdego z uczestników polecam ich opiece Matki Bożej prosząc, aby ziarno zasiane w tym czasie w naszych sercach wydawało obfite plony.
Ania
odbyły się rekolekcje oazowe Io. Moderatorem oazy był był o. Piotr Owczarz, ja zaś służyłam wspólnocie jako animator muzyczny. Klimat górski bardzo sprzyjał atmosferze wyciszenia i modlitwy. Dzięki radosnym wyprawom szlakami górskimi mogliśmy lepiej poznawać siebie oraz innych ludzi. Nieraz trudne sytuacje uczyły nas cierpliwości, wytrwałości i ufności.

Zarówno uczestnicy jak i animatorzy, poprzez piękno stworzenia a także wszystkie wydarzenia, które nas spotykały, odkrywali wolę Bożą i wielką Miłość, jaką obdarza nas nasz Ojciec Bóg. W prostocie i radości franciszkańskiej uczyliśmy się wiernie naśladować naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa.
Dziękując Bogu za ten wspaniały czas, za ojca moderatora, animatorów i za każdego z uczestników polecam ich opiece Matki Bożej prosząc, aby ziarno zasiane w tym czasie w naszych sercach wydawało obfite plony.Ania
Subskrybuj:
Posty (Atom)










