czwartek, 19 listopada 2009

Pierwsze kroki...




Jest wrzesień 2009, zaiste piękny wrzesień. Za Jezusem w Zgromadzeniu Sióstr Kapucynek NSJ postanowiły pójść, chociaż z różnych stron Polski: Ola z Zabrza, Monika z Piekar Śląskich, Ada z Bydgoszczy a Sylwia z Radzionkowa, ale połączyło je jedno: Serce Pana Jezusa oraz ‘duch franciszkański’. Serdeczne powitanie we wspólnocie Sióstr w Lublinie sprawiło, że strach, obawy jak to będzie.. czy sobie poradzimy.. szybko minął. Zaczęło się dość ciekawie i intensywnie bo od ślubów wieczystych s.Ani, s.Marty, s.Ani G. (http://skapucynkinsj.blogspot.com/ ). Przygotowań było wiele, ale mając w sercach myśl św. Benedykta: Ora et labora (módl się i pracuj), która wielu prowadziła i prowadzi do świętości, pozwoliła nam na szybką integrację.
Po ślubach odbyła się wizytacja naszej Matki Generalnej s. Cecili D`Arma z Włoch. Spotkanie z Matką było niesamowitym doświadczeniem ciepła, otwartości i troski. Matka wysłuchała historii powołania każdej z nas (nie jedna łza w oku się zakręciła), gdyż droga powołania i pójścia za Jezusem każdej z nas jest inna, bogata w różne wydarzenia. Dla każdej z nas miała dobre słowo. Na wspólnej rekreacji z siostrami podzieliła się również swoją drogą odkrywania Jezusa i pójścia za Nim. Jesteśmy wdzięczne Bogu, że na początku swojej drogi mogłyśmy spotkać Matkę Cecylię – człowieka rozmodlonego, pokornego, otwartego, pełnego życia i radości.
Czas aspirantatu to czas formacji początkowej. Poznajemy charyzmat, zwyczaje zgromadzenia i duchowość franciszkańską. To bardzo ważny dla nas czas. Czuwa nad nami nasza mistrzyni s. Ania. Prosimy o modlitwę do Ducha Świętego o otwartość, mądrość, cierpliwość i radość oraz aby całym sercem przylgnąć do Serca Jezusa gdyż: „nie było i nigdy nie będzie serca, które by nas kochało bardziej niż Najświętsze Serce Jezusa”.

czwartek, 10 września 2009

Rekolekcje w Bieszczadach 1 - 5 lipca:)


Tematem przewodnim tych rekolekcji było "W tył zwrot, czyli nawrócenie św. Franciszka". Rekolekcje odbyły się w Ustrzykach Górnych, od 1 - 5 lipca. Nad całością czuwali; s. Magda Sitkowska, s. Agnieszka Pilska oraz br. Piotr Wrotniak. Gdy wszyscy szczęśliwie dotarli na miejsce, rozpoczęliśmy modlitwę; wspólny posiłek, następnie uczestniczyliśmy we Mszy Świętej a wieczorem spotkaliśmy się na wspólnej rekreacji , by się lepiej poznać. Tak wyglądał nasz pierwszy dzień.






Każdego następnego dnia , wczesnym rankiem wyruszaliśmy w góry.
Oprócz chwil wyciszenia i kontpemplacji cudów natury był czas na dzielenie się Słowem Bożym. W tak przepięknym klimacie przeważnie na szczytach górskich uczestniczyliśmy we Mszy Świętej. W wolnych chwilach więcej o św. Franciszku i św. Klarze mogłyśmy się dowiedzieć od brata Piotra i naszych sióstr.



Myślę że był to czas wyjątkowy pogłębiający więź z Panem Bogiem.

Chwila wspomnień:

http://www.youtube.com/watch?v=WbZcwVxcwDM&eurl=http%3A%2F%2Fwww.suorecappuccine.org%2Fhome%2Findex.php%3Foption%3Dcom_content%26task%3Dview%26id%3D245%26Itemid%3D1&feature=player_embedded

Lucy i Iwona

środa, 9 września 2009

I* Oazy Dzieci Bożych 15 - 31 lipca:) Serpelice nad Bugiem! Znowu:)

Od 15 do 31 lipca miałam okazje uczestniczyć w I* Oazy Dzieci Bożych, pojechałam tam jako animatorka ( nie bardzo wiedząc co to znaczy:). Okazało się, że będę prowadziła grupę 7 wspaniałych dziewczynek. Na początku trochę mnie to przeraziło ale zaraz okazało się, że nie ma się czego bać:) bo dziewczynki były naprawdę grzeczne. (?!) Tak... Rekolekcje te trwają 15 dni. Dokładnie tyle ile potrzeba na rozważanie 3 części różańca świętego. Tak więc swiętowaliśmy tajemnice radosne czyli np. Boże Narodzenie (w pełni wyposażone w Mikołaja,Jasełka,Prezenty i Kolędy Tajemnice Bolesne (Droga Krzyżowa na Kalwarii Podlaskiej) oraz Tajemnice Chwalebne ( Przy świętowaniu Zmartwychwstania radościom nie było końca, najbardziej najbardziej dzieciakom podobało się skakanie na środku Kościoła... mi też :)To był piękny czas wielu radości, troszkę trudny ale za to owocny:)

Golgota Młodych 2009


Kolejne wspaniałe przeżycie jakiego miałyśmy okazje doświadczyć. III już Spotkanie Młodych w Serpelicach nad Bugiem pod hasłem: "JAKIE MASZ IMIĘ?" zainspirowane zostało opisem walki Jakuba z aniołem z 32 rozdziału Księgi Rodzaju. Tak więc 24 sierpnia rozpoczęła się walka wielu młodych o ich własne imię ukryte głęboko w dolinie naszych serc. W tym roku wszystkie postulantki posługiwały w scholi. Pomimo tak wymagającego zadania miałyśmy możliwość w tej walce uczestniczyć, a właściwie ją rozpocząć, bo wydaje się, że będzie ona trwała długi czas. To piękne doświadczenie wspólnoty, zabawy i modlitwy, która wielu młodym ludziom pozwoli zawalczyć o sens życia, o wyrwanie się z bylejakości, i utwierdzi ich w wierze, w mocnym i pełnym miłości wyznawaniu Jezusa Chrystusa w świecie tak poranionym Jego odrzuceniem.
Również w nas, tak samo młodym:) obudziło się ogromne pragnienie prawdy, prawdy o moim Imieniu, tym, które Pan wyrył na Swych dłoniach.