piątek, 1 kwietnia 2011

Rekolekcje w Olsztynie


W dniach 14-16 marca, Siostry Kapucynki prowadziły rekolekcje dla dzieci ze szkoły podstawowej. Miały one miejsce w Parafii
p.w. Matki Bożej Ostrobramskiej w Olsztynie, kierowanej przez Braci Mniejszych Kapucynów. Wraz z siostrami do pomocy pojechałyśmy my: Małgorzata i Ania. Dzieci są wymagającą grupą słuchaczy, dlatego potrzebna była (zarówno siostrom, jak i nam) duża elastyczność
przy wykonywaniu piosenek, pokazywaniu multimediów, stosowaniu rekwizytów, etc.

Na miejscu zostałyśmy bardzo ciepło przyjęte i ugoszczone przez Braci,
za co serdecznie im dziękujemy. Czułyśmy się częścią ich wspólnoty.
Dbali nie tylko rzeczy związane
z naszym noclegiem,
lecz także o zagospodarowanie naszego wolnego czasu - poprzez małe wycieczki,
zwiedzanie Olsztyna, a nawet wyjście do kina.

Bardzo się cieszymy z tego doświadczenia i mamy nadzieję, że kiedyś jeszcze w Olsztynie zagościmy. Jedno jest pewne:
pozostanie on w naszej pamięci na długo.

sobota, 5 lutego 2011

Wstąpienie do postulatu


Dnia 3 lutego, to jest w rocznicę śmierci Matki Weroniki - założycielki naszego Zgromadzenia, odbyło się uroczyste wstąpienie do postulatu. Mimo,
że w sensie dosłownym miało ono miejsce podczas przedpołudniowej Mszy świętej,
już od rana z wielu stron otrzymywałyśmy słowa pełne otuchy i radości.

Eucharystii przewodniczył br. Michał Deja. Po liturgii słowa i jakże pięknej homilii, przyjęłyśmy z rąk s. Marianny znak TAU - symbol duchowości franciszkańskiej - a tym samym znak rozpoczęcia nowego etapu formacji - postulatu.

Następnie, w atmosferze radosnego wzruszenia, przystąpiliśmy
do uroczystego obiadu przygotowanego przez Siostry, otrzymawszy
w międzyczasie liczne uściski, prezenty
i gratulacje. Wkrótce potem przeniosłyśmy nasze świętowanie
do Piask.

Dzień ten był dla nas wielkim darem i błogosławieństwem. Cieszymy się
z tego, co już za nami i chcemy być otwarte na to, co Pan przygotowuje nam na czas postulatu. Prosimy także o modlitwę, abyśmy mogły odważnie
i roztropnie wypełniać wolę Bożą.

Przez resztę tego pamiętnego dnia towarzyszyły nam słowa z pieśni,
zagranej na koniec Eucharystii:

"Niechaj chwalą Jego Imię wśród tańców
Niechaj grają Mu na bębnie i cytrze
Bo Król sobie w nas upodobał
On zdobi pokornych zwycięstwem"

Mamy nadzieję, że rzeczywiście tak jest.

niedziela, 30 stycznia 2011

Rekolekcje z Franciszkiem


W dniach 17 - 21 stycznia odbyły się nasze rekolekcje ze św. Franciszkiem.
Przewodniczyli im br. Łukasz Lewczuk,
s. Dorota i s. Agnieszka.
W tym szczególnym czasie skupialiśmy się zwłaszcza na powołaniu i nawróceniu Biedaczyny z Asyżu. Dzięki konferencjom poznawaliśmy historię jego życia,
a dzięki spotkaniom w mniejszych grupach mogliśmy podzielić się między sobą tym,co szczególnie nas poruszyło. Podczas jednego z wieczorów mieliśmy przyjemność (mimo wielu technicznych usterek) oglądać film, pt. Chiara
e Francesco
, który w przepiękny sposób opowiadał o życiu św. Franciszka i Klary.

Szczególnie sprzyjała nam w tym wycieczka do podlubartowskiego lasu, ognisko, wspólny taniec i spacer pośród drzew. Ponad to mieliśmy okazje przeżyć wspólnie Nabożeństwo Drogi Krzyżowej, podzielić się Słowem Bożym i rzecz jasna uczestniczyć w codziennej Eucharystii.

Cieszymy się bardzo z tych kilku dni zatrzymania i refleksji nad naszym życiem i życiem św. Franciszka. Serdecznie dziękujemy zarówno prowadzącym,
jak i wszystkim uczestnikom za tak dobry, serdeczny czas. Mamy także nadzieję,
że owocem tych rekolekcji będzie znalezienie odpowiedzi na pytanie Franciszka: Panie, co chcesz, abym czynił?,
czego z całego serca Wam życzymy.

sobota, 15 stycznia 2011

Święcenie domu

6 stycznia, kiedy to obchodzimy Uroczystość Objawienia Pańskiego, odbyło się coroczne święcenie domu, któremu przewodniczył
br. Michał Deja. Naszą modlitwę rozpoczęliśmy
w kaplicy, gdzie miało miejsce złożenie darów: złota, kadzidła i mirry, a także zasypanie trybularza.

Następnie ruszyliśmy z modlitwą po całym domu, błogosławiąc i kadząc wszystkie pomieszczenia, których odrzwia znaczyliśmy też imionami trzech króli: Kacpra, Melchiora i Baltazara. Po drodze śpiewaliśmy kolędy, na końcu zaś pobłogosławieni zostali mieszkańcy.


Mamy nadzieję, że dzięki temu nasz dom będzie miejscem prawdziwie wypełnionym łaską i obecnością Bożą, nie tylko w tym roku, lecz zawsze.