środa, 20 czerwca 2007

GRILL

W piękne, słoneczne, niedzielne popołudnie, 17 czerwca, pojechałyśmy do Wąwolnicy z naszymi nowicjuszkami, aby wspólnie spędzić ostatnie chwile w nowicjacie naszych sióstr, które niedługo złożą swoje pierwsze śluby. Przygotowałyśmy im małą niespodziankę artystyczną. Nie zabrakło też przepysznych kiełbasek z grilla. Czas wspólnego świętowanie i radości zakończyłyśmy wspólną modlitwą, odmawiając nieszpory przy pięknym, zachodzącym słońcu...

poniedziałek, 28 maja 2007

WYPRAWA NA BAGNA

26 maja udało nam się zrealizować pomysł, który powstał miesiąc wcześniej ;) Z drżeniem serca penetrowaliśmy bagna w Poleskim Parku Narodowym. Niektórzy z nas stanęli "oko w oko" z krwiożerczą rosiczką :) Podziwialiśmy piękne lilie wodne, spotkaliśmy też grupę dzieci i dzięki temu my też skorzystaliśmy z wiedzy pana przewodnika i poznaliśmy głebokość bagien. Na zakończenie naszej wyprawy była Eucharystia i mały piknik.

piątek, 11 maja 2007

TYDZIEŃ W ISTEBNEJ

Pierwszy tydzień maja spędziłyśmy w Beskidzie Śląskim. Były z nami dzieci i siostry z Piask. Część z nas udała się tam samochodem, a pozostali pociągiem. Celem naszej pierwszej górskiej wyprawy były Kiczory (989m n.p.m.), ten szczyt zdobyliśmy prawie wszyscy. Następnego dnia trasa była już dłuższa i trudniejsza, dlatego zdecydowało się na nią tylko cztery osoby. Ta nieliczna grupa zdobyła Baranią Górę (1220m n.p.m.) i Skrzyczne (1257m n.p.m.), a cała ta wyprawa zakończyła się Eucharystią w Katedrze w Żywcu. Ci, którzy nie mogli iść w góry udali się do Leśnego Parku Niespodzianek w Ustroniu. Można tam spotkać różne zwierzęta, które nie są zamknięte w klatkach, ale chodzą sobie między zwiedzającymi park. Był też pokaz ptaków drapieżnych, ścieżka niespodzianek – dla odważnych – jest to ścieżka ze skrzyniami, w których są różne rzeczy, które można spotkać w lesie, żeby jednak odkryć wnętrze skrzyni trzeba włożyć rękę do środka. W parku był też duży plac zabaw.
Podczas naszego pobytu w Istebnej odwiedziłyśmy rodzinę Kingi, braci Franciszkanów, którzy mieszkają w pustelni w Jaworzynce, a także ss. Służebniczki, które prowadzą przedszkole w Istebnej.
Bardzo cieszymy się z tego wspaniałego tygodnia w górach, ze wspólnych wypraw, z odwiedzonych miejsc, spotkanych ludzi i... z pięknego wschodzącego słońca...

środa, 4 kwietnia 2007

GRZECH I PRZEBACZENIE

W dniach 30 marca – 1 kwietnia 2007r. uczestniczyłyśmy w sesji z cyklu Szkoła Modlitwy Słowem Bożym, Pt. Grzech i przebaczenie w świetle Słowa Bożego, która odbyła się w Krakowie, w Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów.

Grzech i przebaczenie bardzo mocno wpisane są w życie człowieka, a dzisiaj ludzie często żyją tak, jakby grzechu nie było. Człowiek ze swej natury jest grzeszny i dlatego sam z siebie nie może poznać w pełni własnej grzeszności. Tylko Bóg widzi człowieka takim, jakim jest naprawdę i tylko z Bogiem człowiek może poznać swój grzech.
Pan daje każdemu z swoje Słowo, które może otwierać serce na przebaczającą miłość, które może je przemieniać i czynić wrażliwym. Bóg daje Słowo, by człowiek poznał prawdę o sobie, by mógł zrozumieć istotę grzechu, a także jego źródło i skutki, jakie wywołuje.
Ilekroć człowiek wchodzi w noc grzechu, Bóg wychodzi za nim, aby go szukać i odnaleźć. Pan jest nieustannie obecny w naszym życiu, zna nas doskonale, zna także nas grzech i mimo to ciągle nas kocha. Człowiek żyje dzięki Miłosierdziu i z Miłosierdzia, bo Boże Miłosierdzie nieustannie wraca nam życie. Jezus patrzy na każdego z nas z cierpliwością, miłością i przebaczeniem. I takiego spojrzenia na siebie Jego oczami – w prawdzie i z miłością, mamy się uczyć.
Bóg nigdy nie potępia człowieka, ale potępia grzech, Jego miłość jest większa od najgorszego grzechu. Aby odkryć tajemnicę Miłosierdzia, najpierw trzeba odkryć tajemnicę grzechu.

W zgłębianiu tych tajemnic pomagała nam adoracja Najświętszego Sakramentu i cisza... Była też możliwość skorzystania z sakramentu Pokuty i Pojednania oraz kierownictwa duchowego. Na zakończenie sesji wszyscy uczestnicy zostali podzieleni na małe grupy i tam mogliśmy podzielić się z innymi doświadczeniem Bożego Miłosierdzia w naszym życiu, a także naszymi przeżyciami i myślami, jakie towarzyszyły nam podczas tych kilku dni.
W drodze powrotnej pojechałyśmy do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, by tam podziękować za ten piękny czas...