wtorek, 8 września 2009

XXVII Piesza Pielgrzymka z Gorzowa Wlkp. na Jasną Górę:)



Stało się tak, że Postulantki, które już rok mieszkają w Lublinie wyruszyły na pielgrzymkę z Gorzowa Wlkp. czyli jakieś 640 km. stąd:) Grupie Brązowej przewodniczył br. Piotr, br. Adam i br. Michał i br. Łukasz, szły z nami także Siostry Kapucynki: s. Magda i s. Agnieszka oraz s. Ania - Szarytka. Spotkałyśmy wspaniałych ludzi przez których Pan działał i darzył nas przeogromną radością:)


Musimy się pochwalić, że nasza przecudowna grupa wygrała Sacro - Song. Niezwykłym talentem wykazali się nasi bracia. Dzięki ich uroczemu tańczeniu i śpiewaniu zdobyliśmy serca widowni oraz internautów. Dzięki znaczącej przewadze głosów wygraliśmy koszulki oraz pomarańczowe czapeczki, które jeszcze bardziej przybliżyły nasze serca do grupy tęczowej ('Kto Ciebie woła, Ave Maryja, cały Boży świat!!!!":)


Tak....Pan Bóg ma swoje drogi czasami bardzo zaskakujące, nie tylko te do Częstochowy ale te do naszych serc (bo o serce właśnie się rozchodzi:)
Ta pielgrzymka to ogromne przeżycie. W czasie drogi, nieraz trudnej bądź mokrej, Pan Bóg pokazywał nam, że przez cały czas Jest obecny. Wędrowanie to czas stawania w prawdzie, poszukiwań, pytań i odpowiedzi. Czas niezwykle owocny, za który długo będziemy dziękować i dłuuugo pamiętać:)

Wstąpienie do Nowicjatu:) Czyli... " KREW, POT I ŁZY" ;)

19 czerwca w Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa trzy nasze postulantki : Basia, Asia i Ewa wyraziły chęć dalszego rozeznawania swojej drogi w zgromadzeniu Sióstr Kapucynek NSJ. Tego dnia wkroczyły czas Nowicjatu. Uroczystość zaczęła się Mszą Świętą której przewodniczył ks. Mariusz Nakonieczny oraz o. Adam Strojnowski. Po uściskach, uśmiechach i łzach rozpoczęło się świętowanie w naszym ogródku:) Oprócz jedzenia pyszności Nowicjuszki mogły dowiedzieć się czegoś o sobie dzięki przedstawieniu, które przygotowały postulantki:)Było wesoło:) I będzie jeszcze radośniej:)



Nowicjat to czas fundamentalny. Tam w ciszy i odosobnieniu nasze Nowicjuszki będą wsłuchiwać się w nieskończoną miłość Boga przemawiającą w ich codzienności, by jeszcze głębiej zjednoczyć się Jezusem, który wybrał je i kształtuje według Swojego piękna.

wtorek, 12 maja 2009

Spotkanie rodziców 10 maja 2009








Po raz pierwszy w historii naszego Zgromadzenie odbyło się spotkanie rodziców postulantek i nowicjuszek. Odbyło się ono w Piaskach , gdzie mieści się nowicjat. Na spotkanie przybyli nasi kochani rodzice a nawet rodzeństwo niektórych z nas. Na sam początek kawa i ciasteczko ,potem...część artystyczna. Razem z nowicjuszkami przygotowałyśmy przedstawienie o naszym zgromadzeniu. W przedstawieniu była Matka Weronika oraz ks. Franciszek - nasi założyciele...ciekawą postacią była Epidemia, która grasowała na Sysylii. Całość mówila o przeszłosci ale także o tym, co robimy dzisiaj, a przede wszystkim dlaczego.
Przygotowałyśmy też prezentacje z życia postulatu i nowicjatu:)
Póżniej zjedliśmy przepyszny obiad były spiewy przy grilu i...wspólne bycie:) Spotkanie uwieńczyła wspólna Eucharystia, na której modliliśmy się za naszych rodziców, prosząc o potrzebne łaski, błogosławieństwo i, co najważniejsze, dziękując... dziękując za nich, za wychowanie, za dar życia,
za wiarę, która wlali w nasze serca, za to, że są i za to, że nie przestają być!

Szczególnie w pamięci zapadły mi słowa które przewijały się przez całe przedstawienie i które zakończyły je, powodując wiele wzruszeń: "Słyszycie głosy gdzieś w oddali? To chyba czas tak szybko płynie, więc.. dajmu mu czas...dajmy czasowi czas..."

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

WSTĄPIENIE DO POSTULATU :)


Dnia 19 marca 2009 r. w Lublinie 4 aspirantki; Iwona , Lucyna, Beata i Olga, zostały przyjęte do Postulatu Sióstr Kapucynek Najświętszego Serca Jezusa. Dzień to piękny i błogosławiony i żadne słowa nie wyrażą radości jaka przepełniała nasze serca gdy siostra Marianka założyła nam na szyje Tauki;) świętowanie rozpoczęliśmy od Mszy Świętej, której przewodniczył o. Adam, swoja obecnością zaszczycił nas także br. diakon Adam:) siostry nowicjuszki z s. Cecylią, siostry, które mieszkają z nami w Lublinie, siostry z Siennicy i nasze kochane dzieci. Później rozpoczęła się uroczysta kolacja:) Dostałyśmy kwiaty (pomidorki, papryczki i róże) o które musimy dbać tak jak o nasze dusze. Dziękujemy Panu Bogu, kochanym siostrom Kapucynkom w szczególności naszej siostrze Ani.

Z prośbą o modlitwę jakże szczęśliwe POSTULANTKI:)