czwartek, 29 stycznia 2009

Wyjazd II roku na Słowacje



W czasie świątecznego radowania się z przybycia na świat Dzieciątka Jezus wyruszyłyśmy do naszych sióstr na Słowacji by tam razem z nimi dzielić się radością i wspólnie przywitać nowy 2009 rok! Najpierw pojechałyśmy do Warszawy, gdzie jeden z naszych zaprzyjaźnionych braci od powołaniówki - br. Krzysztof:) oprowadził nas po świątecznie ustrojonej stolicy. Wtedy tez miałyśmy okazje zobaczyć piękna szopkę Kapucynów na Miodowej:) Na noc przygarnęła nas Ewa- siostra naszej s. Ani, sycie nakarmiła, rano ochoczo wyruszyłyśmy na podbój Słowacji. Na miejsce - Rohoznik dotarłyśmy późnym wieczorem. Siostry przyjęły nas z radością i zaopiekowały się nami. Kiedy już wypoczęłyśmy udałyśmy się na podbój pobliskich gór z ruinami starego zamku na szczycie, Bratysławy i okolic. Nowy rok przywitałyśmy wspólnie składając sobie życzenia i zajadając się włoskim panettone - jak na włoskie zgromadzenie przystało :)
To był niesamowity czas radości i odkrywania piękna wspólnotowego życia poza granicami naszego kraju.

Basia, Asia i Ewa:)

wtorek, 20 stycznia 2009

OGNISKO W WĄWOLNICY:)
Kolejna wyprawa i kolejny raz z naszymi kochanymi nowicjuszkami:) S. Cecylia zabrała nas do Wąwolnicy, niektóre z nas ( większość ) po raz pierwszy (na pewno nie ostatni ) widziała jak buduje sie nasz dom:) Mogłyśmy zobaczyć budowę, podziwiać okolice, spacerowałyśmy też do Matki Bożej Kębelskiej. Główna atrakcja to ognisko, zjadłyśmy kiełbaski, świętowałyśmy urodziny, był bloczek i masło czosnkowe:) Był to 11 listopad więc w klimacie patriotycznym i prawie harcerskim przeżyłyśmy ten piękny dzień:)


Wyprawa na Jabłka :)


Dawno dawno temu postulanteczki wraz z nowicjuszkami wybrały się do sadu niedaleko Siennnicy. W tak mroźne styczniowe dni warto przypomnieć sobie czasy kiedy słonko mocno świeciło, było w miarę ciepło, a na dworze jeszcze zielono niech ten dzień rozpocznie powrót do kilku wspomnień:


4 LISTOPAD -
REKOLEKCJE W TARNOGRODZIE :)

Pierwszy i drugi rok postulatu z nowicjuszkami wyjechał na rekolekcje do Tarnogrodu, aby przez trzy dni rozważać i poznawać Pismo Święte. Nie mogło zabraknąć naszych kochanych sióstr: s. Ani oraz s. Cecylii. Jak rozumieć i pokochać Słowo Boże uczył nas o. Michał Deja - Kapucyn:) Oprócz rozważania i medytacji nie zabrakło też chodzenia po okolicznych..polach i zabawy np. w słoiczek z rożnymi ciekawymi zadaniami:) Choć większa popularnością cieszył się konkurs na ...piosenki:)Modlitwa, troszeczkę nauki i szanty to ciekawa mieszanka:) Ten czas na pewno wpłynął na nasze pojmowanie Pisma Świętego, większe rozumienie Psalmów oraz głębszą miłość do Słowa, które daje życie.

czwartek, 2 października 2008

"liście lecą z drzew..." :)

Przyszła jesień i liście poczęły spadać z drzew.


Wtem dzielne
postulantki i
aspirantki
chwyciły grabie i
inne sprzęty ruszając
na pomoc.







To jednak nie wszystko...
trzeba było...
pozbierać gruszki
i zerwać aronie.

Lecz z pomocą s. Ani nie straszna nam żadna praca:)
...Tak więc dzisiejsze przedpołudnie
spędziłyśmy na grabieniu liści , zbieraniu gruszek i zrywaniu aronii,
potem czakał na nas pyszny obiadek,aż w końcu ...upragniony czas wolny:)