niedziela, 1 lipca 2007

PIERWSZE ŚLUBY

29 czerwca w Bazylice Mniejszej w Wąwolnicy 5 naszych nowicjuszek złożyło swoje pierwsze śluby. Bardzo cieszymy się, że mogłyśmy włączyć się w przygotowywanie zarówno liturgii, jak i części artystycznej tej uroczystości. Podczas Eucharystii wspomagałyśmy nasze siostry w śpiewie. Później natomiast miałyśmy swoje 5 minut na scenie, czyli przedstawienie o tym, co sprawia, że życie jest wyjątkowe, w którym nie mogło zabraknąć św. Franciszka. Naszym nowym siostrom życzymy nieustannego wzrastania w Miłości i wiernego kroczenia za Panem naszym Jezusem Chrystusem.

środa, 20 czerwca 2007

GRILL

W piękne, słoneczne, niedzielne popołudnie, 17 czerwca, pojechałyśmy do Wąwolnicy z naszymi nowicjuszkami, aby wspólnie spędzić ostatnie chwile w nowicjacie naszych sióstr, które niedługo złożą swoje pierwsze śluby. Przygotowałyśmy im małą niespodziankę artystyczną. Nie zabrakło też przepysznych kiełbasek z grilla. Czas wspólnego świętowanie i radości zakończyłyśmy wspólną modlitwą, odmawiając nieszpory przy pięknym, zachodzącym słońcu...

poniedziałek, 28 maja 2007

WYPRAWA NA BAGNA

26 maja udało nam się zrealizować pomysł, który powstał miesiąc wcześniej ;) Z drżeniem serca penetrowaliśmy bagna w Poleskim Parku Narodowym. Niektórzy z nas stanęli "oko w oko" z krwiożerczą rosiczką :) Podziwialiśmy piękne lilie wodne, spotkaliśmy też grupę dzieci i dzięki temu my też skorzystaliśmy z wiedzy pana przewodnika i poznaliśmy głebokość bagien. Na zakończenie naszej wyprawy była Eucharystia i mały piknik.

piątek, 11 maja 2007

TYDZIEŃ W ISTEBNEJ

Pierwszy tydzień maja spędziłyśmy w Beskidzie Śląskim. Były z nami dzieci i siostry z Piask. Część z nas udała się tam samochodem, a pozostali pociągiem. Celem naszej pierwszej górskiej wyprawy były Kiczory (989m n.p.m.), ten szczyt zdobyliśmy prawie wszyscy. Następnego dnia trasa była już dłuższa i trudniejsza, dlatego zdecydowało się na nią tylko cztery osoby. Ta nieliczna grupa zdobyła Baranią Górę (1220m n.p.m.) i Skrzyczne (1257m n.p.m.), a cała ta wyprawa zakończyła się Eucharystią w Katedrze w Żywcu. Ci, którzy nie mogli iść w góry udali się do Leśnego Parku Niespodzianek w Ustroniu. Można tam spotkać różne zwierzęta, które nie są zamknięte w klatkach, ale chodzą sobie między zwiedzającymi park. Był też pokaz ptaków drapieżnych, ścieżka niespodzianek – dla odważnych – jest to ścieżka ze skrzyniami, w których są różne rzeczy, które można spotkać w lesie, żeby jednak odkryć wnętrze skrzyni trzeba włożyć rękę do środka. W parku był też duży plac zabaw.
Podczas naszego pobytu w Istebnej odwiedziłyśmy rodzinę Kingi, braci Franciszkanów, którzy mieszkają w pustelni w Jaworzynce, a także ss. Służebniczki, które prowadzą przedszkole w Istebnej.
Bardzo cieszymy się z tego wspaniałego tygodnia w górach, ze wspólnych wypraw, z odwiedzonych miejsc, spotkanych ludzi i... z pięknego wschodzącego słońca...